Przetykane wstęgami różu i purpury
rozlały się po zboczach rzeki fioletowe,
brudząc śnieżną biel sukien kroplami rumieńców,
jakby muskane były piórkiem karminowym.
Koronki w pocałunkach słonecznych promieni,
skrzą się złotym brokatem w południowym skwarze,
a my błądzimy razem w tej mgle kolorowej
tonąc...
w pontyjskich zapachach.
Arboretum Wojsławice. Kwitnące rododendrony i azalie. 2017r.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz